W dokumentach nowego naboru programu Czyste Powietrze 2026 jest jedno zdanie, które przestawia zwrotnicę całej branży grzewczej: od 2027 roku z kosztów kwalifikowanych wypada ogrzewanie elektryczne inne niż pompy ciepła. Okres przejściowy trwa do końca tego roku, więc domy ogrzewane prądem mają jeszcze kilka miesięcy na decyzję.
Jedno zdanie, które zmienia listę dozwolonych źródeł ciepła
Najważniejsza zmiana nie została ogłoszona hucznie. Siedzi w dokumentach nowego naboru i brzmi sucho: od 2027 roku nastąpi wycofanie z kosztów kwalifikowanych ogrzewania elektrycznego innego niż pompy ciepła. Dla planujących taką inwestycję przewidziano okres przejściowy do końca 2026 roku.
W praktyce chodzi o maty grzewcze, kotły elektryczne, grzejniki elektryczne i elektryczne ogrzewanie podłogowe. To najtańsze w montażu źródła ciepła, jakie da się dziś wstawić do domu, i właśnie dlatego trafiały do wniosków. Po okresie przejściowym przestaną być kosztem, który program refunduje.
Na liście dozwolonych źródeł zostają pompy ciepła oraz kotły na pellet i zgazowanie drewna wpisane na listę ZUM. Kotłów gazowych ta zmiana nie dotyczy, bo program nie finansuje ich od dawna. Nowość polega na tym, że z katalogu wypada również najprostsza elektryka.
Sformułowanie o kosztach kwalifikowanych brzmi urzędowo, ale znaczy rzecz bardzo praktyczną. Koszt kwalifikowany to wydatek, od którego liczy się dotację. Jeśli urządzenie z tej listy wypada, faktura za nie nadal istnieje, tylko przestaje cokolwiek wnosić do rozliczenia wniosku. Reszta zakresu, czyli ocieplenie, stolarka czy instalacja, rozlicza się dalej na zasadach ogólnych.
Czyste Powietrze w 2026 roku: co się zmieniło 20 lipca
Nowe zasady obowiązują dla wniosków składanych od 20 lipca 2026 roku. Najbardziej odczuwalna zmiana dotyczy tempa: termin na wykonanie zakresu prac objętego zaliczką wydłużono ze 120 do 180 dni od dnia jej wypłaty, plus 30 dni na złożenie wniosku o płatność. Przy inwestycji z odwiertami ta różnica jest realna, bo dolne źródło i montaż to dwa osobne etapy z osobnymi terminami ekip.
Druga zmiana to pieniądze na termomodernizację. Maksymalne stawki jednostkowe wybranych prac wzrosły o około 10 procent, ale łączne limity dotacji zostały bez zmian: do 33,2 tys. zł na poziomie podstawowym, do 58,1 tys. zł na podwyższonym i do 83 tys. zł na najwyższym.
Trzecia rzecz jest formalna, a potrafi rozstrzygnąć o wniosku. Katalog wyjątków od zasady posiadania nieruchomości przez co najmniej trzy lata został poszerzony, między innymi o nabycie przez zasiedzenie. Rozszerzono też krąg osób uprawnionych do potwierdzania dokumentów technicznych, co skraca rozliczenie.
Bon na audyt energetyczny, o którym głośno w branży, jeszcze nie działa. Planowany termin wdrożenia to koniec 2026 roku albo początek 2027. Sam audyt pozostaje przy tym obowiązkowy, co opisaliśmy w tekście o audycie energetycznym przed odwiertem.
Dlaczego z tej samej energii robi się różna ilość ciepła
Powód wycofania grzałek jest arytmetyczny, nie ideologiczny. Grzejnik elektryczny zamienia kilowatogodzinę prądu w kilowatogodzinę ciepła i nic więcej z niej nie wyciśnie. Pompa ciepła tej energii nie spala, tylko nią przepompowuje ciepło z gruntu do budynku, więc z tej samej kilowatogodziny robi kilka razy więcej.
Różnica przekłada się wprost na rachunek, bo cena prądu jest dla obu urządzeń identyczna. Prezes URE zatwierdził taryfy na 2026 rok 17 grudnia 2025 roku: od 1 stycznia średnia cena za MWh dla gospodarstw domowych w taryfie sprzedaży wynosi 495,16 zł, a stawki dystrybucyjne poszły w górę średnio o 9,36 procent.
Sezon grzewczy w przeciętnym domu liczy się w tysiącach kilowatogodzin ciepła, więc mnożnik na wejściu decyduje o wszystkim. Ta sama potrzeba cieplna raz oznacza pełny rachunek za prąd, a raz jego ułamek, przy identycznej cenie jednostkowej i identycznym komforcie w pokoju. Program patrzy dokładnie na to.
Przy takiej stawce każda kilowatogodzina, której urządzenie nie musi pobrać, jest policzalna. Publiczne pieniądze idą więc tam, gdzie ta sama dotacja daje trwalej niższe zużycie, a nie tam, gdzie obniża koszt montażu. Jak to wygląda w zestawieniu z innymi paliwami, rozkładaliśmy na czynniki we wpisie o kosztach ogrzewania w 2026 roku.
Dom ogrzewany prądem jest technicznie najprostszym kandydatem
Paradoks tej zmiany polega na tym, że budynki, którym zabrano najtańszą opcję, są jednocześnie najlepiej przygotowane na tę droższą. Dom z ogrzewaniem elektrycznym ma już rozprowadzoną instalację, często podłogówkę pracującą na niskiej temperaturze zasilania, czyli dokładnie to, co gruntowa pompa ciepła lubi najbardziej. Nie ma komina, kotłowni ani zbiornika na paliwo do przebudowy.
Zostaje jednak rzecz, o której łatwo zapomnieć przy planowaniu: energia elektryczna do sprężarki i pomp obiegowych musi się zmieścić w przyłączu. Sam fakt, że dom grzeje prądem, nie oznacza automatycznie zapasu mocy, a procedura zwiększenia u operatora sieci trwa tygodniami. Zebraliśmy ją krok po kroku w tekście o mocy przyłączeniowej pod gruntową pompę ciepła.
Jest też druga strona tego medalu. Część domów ogrzewanych prądem ma grzejniki konwektorowe zaprojektowane na wysoką temperaturę zasilania, a im wyższej temperatury wody potrzebuje instalacja, tym ciężej pracuje sprężarka i tym gorszy wychodzi sezonowy bilans. Dlatego przy takim budynku sprawdza się nie tylko moc cieplną, ale i to, na jakiej temperaturze realnie pracują grzejniki.
Druga rzecz to grunt pod nogami, bo od niego zależy liczba i głębokość odwiertów, a więc i budżet dolnego źródła. Rozpoznanie warunków geologicznych robi się przed projektem, nie po nim, i to ono decyduje, czy działka nadaje się pod pionowe sondy, czy lepszy będzie inny układ.
Ile czasu realnie zostało do końca okresu przejściowego
Kalendarz jest ciaśniejszy, niż wygląda. Do końca okresu przejściowego zostały cztery miesiące, a inwestycja z dolnym źródłem składa się z kilku etapów, które muszą pójść po kolei: rozpoznanie warunków na działce, projekt robót geologicznych i zgłoszenie, wiercenie, montaż z rozruchem, a przy okazji wniosek o zwiększenie mocy przyłączeniowej.
Do tego dochodzi sezon. Wrzesień i październik to u wykonawców odwiertów najgęstszy moment roku, bo wszyscy chcą mieć ciepło przed mrozami. Terminy wierceń układają się wtedy w kolejkę i to one, a nie formalności programu, najczęściej przesuwają całą inwestycję na kolejny kwartał. Pisaliśmy o tym przy okazji danych o wzroście liczby odwiertów.
Warto też pamiętać o drugim programie z terminem na liczniku. Nabór w programie Moje Ciepło ma swoją datę końcową, a zasady łączenia dotacji opisaliśmy w osobnym tekście o końcu Mojego Ciepła. Dwa kalendarze naraz zwykle znaczą, że decyzję podejmuje się wcześniej, niż wynikałoby z pojedynczej daty.
Dla domów już ogrzewanych pompą ciepła nic się nie zmienia. Zmiana dotyczy tych, którzy dopiero wybierają źródło i liczyli, że elektryczny kocioł albo maty grzewcze zmieszczą się w kosztach kwalifikowanych programu Czyste Powietrze w 2027 roku.
Źródła: Nowy program Czyste Powietrze 2026 - pytania i odpowiedzi (NFOŚiGW), Zmiany w programie Czyste Powietrze od 20 lipca (NFOŚiGW), Prezes URE zatwierdził taryfy na sprzedaż i dystrybucję energii elektrycznej na 2026 r., Zmiany w Czystym Powietrzu - stanowiska branży
FAQ
Najczęstsze pytania
Od kiedy Czyste Powietrze przestaje dopłacać do ogrzewania elektrycznego?
Wycofanie ogrzewania elektrycznego innego niż pompy ciepła z kosztów kwalifikowanych zapowiedziano od 2027 roku. Do końca 2026 roku obowiązuje okres przejściowy dla osób planujących taką inwestycję.
Czy pompy ciepła zostają w programie?
Tak. Pompy ciepła pozostają dozwolonym źródłem, podobnie jak kotły na pellet i zgazowanie drewna wpisane na listę ZUM. Wycofanie dotyczy mat grzewczych, kotłów elektrycznych i grzejników elektrycznych.
Co zmieniło się w programie od 20 lipca 2026 roku?
Termin na wykonanie prac objętych zaliczką wydłużono ze 120 do 180 dni, maksymalne stawki jednostkowe części prac termomodernizacyjnych wzrosły o około 10 procent, poszerzono katalog wyjątków od trzyletniego posiadania nieruchomości i rozszerzono krąg osób potwierdzających dokumenty techniczne.
Jakie są maksymalne kwoty dotacji po zmianach?
Limity łączne pozostały bez zmian: do 33,2 tys. zł na poziomie podstawowym, do 58,1 tys. zł na podwyższonym i do 83 tys. zł na najwyższym poziomie dofinansowania.
Czy bon na audyt energetyczny już działa?
Jeszcze nie. Planowany termin wdrożenia to koniec 2026 roku lub początek 2027. Audyt energetyczny pozostaje przy tym obowiązkowy na dotychczasowych zasadach.
Powiązane artykuły
- →Moje Ciepło 2026 kończy się w grudniu: co musisz zdążyć, żeby wziąć 21 tys. zł na gruntową pompę ciepła
- →Audyt energetyczny pod pompę ciepła: nowa kolejność prac przed odwiertem
- →Moc przyłączeniowa pompa ciepła: wniosek pilniejszy niż wiertnica
- →Pompa ciepła czy gaz w 2026 – kto naprawdę przegra na ETS2
Policz sam
- Kalkulator oszczędnościPompa gruntowa vs gaz, ekogroszek, pellet — z opłatą ETS2 od 2028 r.
- Kalkulator dofinansowańMoje Ciepło, Czyste Powietrze i ulga termomodernizacyjna — ile zostaje do zapłaty.
- Analiza działki za darmoZdjęcie lotnicze, rzędne terenu i profil gruntu z państwowych rejestrów. Bez rejestracji.
Redakcja
Kalkulator wyceny
Ile kosztuje gruntowa pompa ciepła?
Wynik w 60 sekund — 3 warianty instalacji dopasowane do Twojego budynku.
Sprawdź koszt inwestycji →




