2 × 100 mJedna umowa na całą instalację — od projektu do rozruchu
Projekt dolnego źródła, formalności geologiczne, odwierty, montaż i uruchomienie prowadzi jeden wykonawca. Odpowiedzialność za działający system zostaje po jednej stronie.
Siedem etapów jednej inwestycji
Instalacja gruntowej pompy ciepła to kilka różnych zawodów na jednej działce. To jest pełna droga od pierwszego rachunku do przekazania działającego systemu — w całości po naszej stronie.
- 01
Projekt dolnego źródła
Zapotrzebowanie budynku na ciepło przeliczamy na metry odwiertu. Ten rachunek decyduje, ile sond i jak głębokich potrzebuje działka.
- 02
Formalności geologiczne
Projekt robót geologicznych powstaje przed wierceniem, dokumentacja powykonawcza po nim — jedno i drugie w zakresie zlecenia.
- 03
Odwierty
Sondy pionowe, standardowo 70–100 m na sondę, z wypełnieniem żwirowo-bentonitowym uszczelniającym otwór.
- 04
Dobiegi poziome
Rury od głowic odwiertów do budynku, zejście do rozdzielacza i próba szczelności każdej pętli.
- 05
Montaż pompy ciepła
Jednostka wewnętrzna, zasobnik ciepłej wody dobrany do liczby domowników, bufor i podpięcie do instalacji grzewczej.
- 06
Napełnienie i próby
Zalanie dolnego źródła glikolem, odpowietrzenie układu i próba ciśnieniowa całego obiegu.
- 07
Rozruch i przekazanie
Konfiguracja krzywej grzewczej, ustawienie trybów pracy i instruktaż obsługi dla inwestora.
Najwięcej psuje się na styku etapów
Kłopoty w instalacjach gruntowych rzadko biorą się z jednego źle zrobionego etapu. Biorą się z granicy między etapami — tam, gdzie kończy się zakres jednego fachowca, a zaczyna drugiego, i nikt nie odpowiada za całość.
Jeden wykonawca, jedna umowa
- Jeden harmonogram — kolejna ekipa wchodzi, gdy poprzedni etap jest odebrany
- Projekt, odwierty i montaż liczone na tych samych założeniach
- Jedna umowa na całość zamiast trzech osobnych
- Jeden kontakt przez całą inwestycję
Każdy etap osobno
- Inwestor układa terminy między firmami, które się nie znają
- Wiertnik wierci tyle metrów, ile zamówiono — nie sprawdza, czy tyle wystarczy
- Usterka na styku etapów: każdy wskazuje na poprzednika
- Osobne ustalenia, osobne odbiory, osobne reklamacje
Do poszczególnych etapów bierzemy sprawdzonych specjalistów, z którymi pracujemy od lat. Umowę na całość podpisujesz jednak z nami i to my odpowiadamy za efekt.
Dolne źródło decyduje, ile pompa naprawdę zużyje
Pompa ciepła nie wytwarza ciepła — przenosi je z gruntu do budynku. Jeśli grunt oddaje mniej, niż zakłada projekt, urządzenie dobiera resztę grzałką elektryczną. Sama pompa jest wtedy sprawna, a rachunek i tak rośnie.
Rachunek zamiast szacunku
Metry odwiertu wyprowadzamy z mocy grzewczej budynku i z tego, ile watów na metr oddaje konkretny grunt. Suchy piasek i nawodniona glina to dwa różne wyniki tego samego działania.
Niedowymiarowanie kosztuje co roku
Za krótkie sondy wychładzają grunt przez sezon. Objaw jest niepozorny: pompa pracuje dłużej i częściej dogrzewa grzałką, a różnicę widać dopiero na rachunku po zimie.
Rozstaw, nie tylko głębokość
Sondy postawione zbyt blisko siebie odbierają ciepło z tej samej objętości gruntu. Na ciasnej działce ich rozmieszczenie bywa ważniejsze niż same metry.
Dane o gruncie przed wierceniem
Zanim wjedzie wiertnica, sprawdzamy profile otworów z Centralnej Bazy Danych Geologicznych w okolicy działki i publiczne dane hydrogeologiczne PIG.
Gdzie pracujemy
Siedziba jest we Wrocławiu, a instalacje prowadzimy na terenie całej Polski. O tym, czy inwestycja ma sens, decyduje to, co jest pod działką i czego potrzebuje budynek — nie odległość od naszego biura.
27 miejscowości z opisem geologii
Cała Polska
Zapytania przyjmujemy z każdego województwa i każde prowadzimy tak samo: od analizy warunków gruntowych, przez projekt dolnego źródła i odwierty, po rozruch. Lokalizacja nie zmienia zakresu, który bierzemy na siebie.
Lokalna geologia pod ręką
Dla 27 miejscowości przygotowaliśmy osobne strony z opisem tamtejszych warunków gruntowych — co mówią profile okolicznych odwiertów i czego można się spodziewać pod działką. Zaznaczyliśmy je na mapie.
Doświadczenie widać w pojedynczych inwestycjach
Zespół pracuje przy gruntowych pompach ciepła od kilkunastu lat. Każdą realizację opisujemy tak samo: miejscowość, data, liczba i głębokość odwiertów, zdjęcia z placu budowy.
Na czym pracujemy
W instalacjach gruntowych pracujemy na trzech markach wyspecjalizowanych w tej technologii. Konkretny model dobieramy do zapotrzebowania budynku, nie odwrotnie.

Szwedzki producent skoncentrowany na pompach gruntowych, obecny w Polsce od lat. Seria, którą stosujemy, jest ceniona za niezawodność i prostotę serwisu.

Szwedzki producent z najszerszą gamą pomp solankowych na polskim rynku. W wyższych wariantach stosujemy jednostki inwerterowe, które dopasowują moc do bieżącej potrzeby zamiast pracować skokami.

Niemiecka szkoła pomp solankowych, w naszym doborze najsprawniejsza z całej trójki. Zasobnik ciepłej wody i bufor bierzemy zwykle od tego samego producenta — cały układ pochodzi wtedy z jednej ręki, co upraszcza późniejszy serwis.
Kiedy odwierty odpadają — za ciasna działka, brak dojazdu dla wiertnicy albo budżet nie domyka się z dolnym źródłem — proponujemy pompę powietrzną LG na czynniku R290. Instalacja jest tańsza i krótsza, kosztem sprawności w mroźne dni, gdy urządzenie pobiera ciepło z zimnego powietrza.
SCOP to sezonowa efektywność mierzona w warunkach normy. Wynik w konkretnym domu zależy od temperatury zasilania instalacji grzewczej i od tego, jak zaprojektowano dolne źródło — dlatego podajemy zakres z doboru, a nie jedną liczbę. Wartości pompy powietrznej i gruntowej mierzy się przy innych założeniach, więc nie zestawia się ich ze sobą wprost.
Dwa poziomy instalacji gruntowej i alternatywa
W obu wariantach gruntowych zakres prac jest identyczny — różni się klasa pompy ciepła i to, co potrafi poza samym grzaniem. Trzecia propozycja jest dla działek, na których odwierty nie wchodzą w grę.
Pompa inwerterowa
Moc dopasowuje się płynnie do bieżącego zapotrzebowania: mniej cykli pracy, wyższa sezonowa efektywność. Wariant wybierany najczęściej.
- Dolne źródło z odwiertami
- Zasobnik CWU i bufor
- Sterowanie przez aplikację
Inwerter z chłodzeniem pasywnym
Ta sama jednostka co w Optimum, rozszerzona o obieg chłodzenia. Latem odbiera ciepło z domu do gruntu, a pobór prądu ogranicza się do pomp obiegowych.
- Wszystko z Optimum
- Chłodzenie pasywne latem
- Najwyższa sprawność w doborze
Pompa powietrzna
Bez odwiertów i bez dolnego źródła: niższy koszt wejścia i krótszy montaż, ale sprawność spada wtedy, kiedy potrzeba jej najbardziej — przy kilkunastu stopniach mrozu.
- Bez odwiertów
- Krótszy montaż
- Jednostka zewnętrzna przy budynku
Który wariant wyjdzie u Ciebie taniej?
Kalkulator liczy wszystkie trzy dla Twojego budynku — z odwiertami, dofinansowaniem i pełnym zakresem prac. Bez zakładania konta.
Co daje grunt, czego nie da powietrze
Stabilne źródło ciepła
Na głębokości sond temperatura gruntu trzyma się kilku–kilkunastu stopni przez cały rok. Pompa nie traci sprawności w mrozy, bo nie pobiera ciepła z zimnego powietrza.
Brak jednostki zewnętrznej
Nic nie stoi przy elewacji: nie ma wentylatora ani cyklu odszraniania, a więc i hałasu przy budynku czy sporu o odległość od granicy działki.
Dwie żywotności, nie jedna
Sondy z polietylenu zalane w otworze to element na dziesięciolecia. Sama pompa ciepła jest urządzeniem wymienialnym — po jej wymianie dolne źródło pracuje dalej.
Chłodzenie z tego samego obiegu
W wariancie z chłodzeniem pasywnym grunt latem przyjmuje ciepło z budynku. Instalacja jest już w ziemi, dochodzi wymiennik i sterowanie.
Jak zacząć
Kalkulator
Kilka pytań o budynek. Wstępny koszt w trzech wariantach dostajesz od razu, bez zakładania konta.
Rozmowa ze specjalistą
Weryfikujemy założenia: projekt budynku, rodzaj instalacji grzewczej, warunki dojazdu na działkę.
Oferta pod konkretną działkę
Do wyceny wchodzi to, co wynika z warunków gruntowych i rzeczywistego zapotrzebowania budynku na ciepło.
Zanim zapytasz doradcy
Liczbę sond wyprowadza się z mocy grzewczej budynku, nie z metrażu. Przy typowym domu wychodzą 2–3 sondy po 70–100 m, ale ta sama moc w suchym piasku wymaga wyraźnie więcej metrów niż w nawodnionej glinie. Dokładną liczbę podaje projekt dolnego źródła.
Odwierty do 100 m pod wymiennik ciepła wykonuje się na podstawie projektu robót geologicznych zgłoszonego staroście, a po pracach powstaje dokumentacja powykonawcza. Obie rzeczy przygotowujemy w ramach zlecenia.
Poradzi, ale kosztem efektywności: im wyższa temperatura zasilania, tym niższy współczynnik pracy. Przy grzejnikach sprawdzamy, czy da się obniżyć temperaturę roboczą instalacji — czasem wystarcza wymiana kilku grzejników na większe zamiast układania podłogówki w całym domu.
Rzeczywisty profil zapisuje się w dokumentacji powykonawczej. Jeśli warstwy oddają mniej ciepła, niż przyjęto, koryguje się głębokość odwiertu — dlatego dane z okolicznych otworów sprawdzamy przed wierceniem, a nie po nim.
Sam otwór ma średnicę rzędu kilkunastu centymetrów, więc powierzchni zabiera niewiele. Ograniczeniem jest rozstaw między sondami i możliwość wjazdu wiertnicy — jedno i drugie sprawdzamy na etapie projektu.
Tak. Kalkulator liczy wstępny koszt w trzech wariantach bez zakładania konta i bez podawania numeru telefonu. Kontakt jest potrzebny dopiero do oferty pod konkretną działkę.
Następny krok
Sprawdź koszt instalacji
Wypełnij kalkulator i w kilka minut otrzymaj wstępną wycenę w trzech wariantach technologicznych.
Sprawdź koszt inwestycji




