portrety polskich pionierów wiertnictwa i geologii przy symbolicznej wiertnicy

Polacy, którzy zmienili oblicze ziemi

31 października 2025Autor: Zespół Profivo2 min czytania
Udostępnij

W dniu Wszystkich Świętych wspominamy tych, którzy odeszli. Dziś przypominamy czterech Polaków, którzy – dosłownie – sięgnęli głębiej. Ich wizje, wynalazki i praca stały się fundamentem współczesnego wiertnictwa, geologii i przemysłu naftowego

Ignacy Łukasiewicz – praktyka, która zapaliła światło

Zacznijmy od człowieka, który sprawił, że ciemność zyskała nowego przeciwnika. Ignacy Łukasiewicz, farmaceuta i wynalazca, był pierwszym, który destylował ropę naftową w sposób praktyczny. To on zbudował pierwszą na świecie lampę naftową i uruchomił pierwszą kopalnię ropy w Bóbrce. Nie tylko rozświetlił miasta, ale i zainicjował erę przemysłu naftowego – a więc również współczesne wiercenie studni głębinowych. Bez jego uporu i praktycznego podejścia nie byłoby odwiertów, które dziś zasilają pompy ciepła i systemy wodne naszych domów.

Zobacz też artykuł wyjaśniający, ile trwa wiercenie studni głębinowej i od czego zależy czas realizacji — współczesną kontynuację jego dziedzictwa.

Witold Zglenicki – wizjoner ropy pod dnem morza

Zglenicki to człowiek, który wymyślił… współczesne platformy wiertnicze, zanim ktokolwiek potrafił je zbudować. Inżynier, geolog, wizjoner. Wierzył, że ropa kryje się także pod dnem morskim – i miał rację. Opracował system wydobycia z dna morskiego i pierwszy projekt platformy wiertniczej, za co dziś nazywa się go „polskim Noblem”. Zglenicki nie dorobił się fortuny, bo zmarł zbyt wcześnie, ale jego pomysły stały się inspiracją dla całej branży. To jego duch unosi się nad każdym odwiertem, który przebija dno ziemi lub morza w poszukiwaniu energii.

Stanisław Szczepanowski – przemysłowiec z rozmachem

W czasach, gdy większość wciąż kopała studnie ręcznie, Szczepanowski myślał przemysłowo. Wprowadził do Polski nowoczesne technologie wiertnicze, stworzył sieć rafinerii i był jednym z pierwszych, którzy traktowali ropę jako strategiczne dobro narodowe. Był człowiekiem biznesu, ale i nauki – wiedział, że bez odwiertów nie ma rozwoju. Dzięki takim jak on wiercenie studni głębinowych przestało być eksperymentem, a stało się standardem przemysłowym. W jego czasach mówiło się, że „Polak potrafi”. On udowodnił, że potrafi głębiej niż inni.

Pamięć o tych, którzy schodzili pod ziemię

Dziś, w Święto Zmarłych, zapalamy znicze na grobach tych, którzy zapisali się w historii. Ale pamiętajmy też o tych bezimiennych – o geologach, wiertaczach, operatorach wiertnic, którzy codziennie ryzykują, byśmy mieli wodę, energię i ciepło. Ich praca nie trafia na okładki gazet, ale to dzięki nim działa każda studnia głębinowa i każda pompa ciepła. Wspominając Łukasiewicza, Zglenickiego i Szczepanowskiego – wspominamy wszystkich ludzi, którzy uczynili z ziemi źródło życia.

Udostępnij

Kalkulator wyceny

Ile kosztuje gruntowa pompa ciepła?

Wynik w 60 sekund — 3 warianty instalacji dopasowane do Twojego budynku.

Sprawdź koszt inwestycji →