Panoramiczny widok jeziora Nyos w Kamerunie otoczonego górami w kraterze wulkanicznym
Ilustracja wygenerowana cyfrowo

Jezioro Nyos zabiło 1746 osób w jedną noc. Bez ostrzeżenia

16 listopada 2025Zaktualizowano: 06 sierpnia 2026Redakcja: Tomasz Grądys2 min czytania
Udostępnij

Jezioro Nyos w Kamerunie wygląda jak spokojna tafla wody w wygasłym kraterze. W 1986 roku stało się jednak sceną jednej z najbardziej tajemniczych i przerażających katastrof naturalnych w historii. Wybuch bez ognia. Śmierć bez hałasu. I technologia odwiertów, która później zatrzymała kolejne tragedie.

Jezioro, które było „ciche” tylko z pozoru

Nyos to jezioro kraterowe w północno-zachodnim Kamerunie. Pod nim – aktywny system magmowy linii wulkanicznej Kamerunu. W skrócie: ziemia tam żyje, a nie widać tego na pierwszy rzut oka - podobnie jak w słynnej toskańskiej dolinie, gdzie para wydobywała się z ziemi na długo przed erą elektrowni. W głębinach jeziora przez lata gromadził się dwutlenek węgla, wypychany z magmy w górę i rozpuszczany w zimnej wodzie. Ta podziemna bomba czekała na impuls. W nocy z 21 na 22 sierpnia 1986 roku impuls nadszedł.

Katastrofa, która zabiła 1746 osób w kilka minut

Nastąpiło zjawisko, które nauka nazywa erupcją limniczną. W praktyce wyglądało to tak:

część zbocza osunęła się do jeziora,

woda głęboka i gazowa wymieszała się z warstwami powyżej,

CO₂ zostało wyrzucone w górę jak z otwartej butli pod wysokim ciśnieniem,

chmura ciężkiego gazu spłynęła dolinami jak niewidzialna powódź,

dwutlenek węgla wyparł tlen z powietrza — ludzie i zwierzęta po prostu… zasnęli, bez krzyku i bez paniki,

po kilku minutach było po wszystkim — to najbardziej śmiercionośne zdarzenie związane z gazami jeziornymi w historii.

Co zrobiono później? Odwierty, które działają jak zawór bezpieczeństwa

Po katastrofie naukowcy wiedzieli, że jeśli nie zdejmie się gazu z jeziora, tragedia może wrócić. Rozwiązanie okazało się zaskakująco podobne do tego, co robimy w geotechnice. Zastosowano pionowe odwierty odgazowujące, choć ich cel był zupełnie inny niż przy odwiertach pod gruntową pompę ciepła. W praktyce to:

rury sięgające dna jeziora,

system samo-wypływowy – kiedy gaz wychodzi z głębin, sam zasysa wodę ku górze,

kontrolowane uwolnienie CO₂ nad powierzchnią.

Dzięki temu jezioro nie kumuluje już niebezpiecznych ilości gazu. Tak jak na jeziorze Kivu – technologia wiercenia została użyta nie po to, by eksploatować surowce, lecz żeby ratować ludzi. Pokazuje to zresztą, jak wiele zależy od tego, czy odwiert jest prowadzony pod kontrolą – historia eksplozji platformy Deepwater Horizon uczy, co się dzieje, gdy ta kontrola zawodzi.

Nyos dzisiaj – nadal niebezpieczne, ale dużo bardziej przewidywalne

Od lat 90. działają tam rury odgazowujące o wysokości kilkudziesięciu metrów. System został rozbudowany, a stężenia CO₂ spadły do poziomów, które nie zagrażają natychmiastowym erupcjom. Nadal jednak:

wulkaniczny system pod jeziorem jest aktywny,

zbiornik wymaga stałego monitoringu,

w okolicy wprowadzono zakaz budowy osiedli w strefach zagrożenia,

jezioro żyje własnym życiem i trzeba je „pilnować”, ale jest znacznie bezpieczniejsze niż jeszcze 40 lat temu.

Czego Nyos uczy współczesną geologię i inżynierię?

To wydarzenie pokazało światu, że:

odwierty mogą chronić życie, nie tylko służyć do eksploatacji,

głębokie jeziora wulkaniczne są systemami wysokiego ryzyka,

technologie podobne do odwiertów pod studnie czy pompy ciepła mają zastosowanie nawet w zarządzaniu zagrożeniami geologicznymi.

Nyos stało się globalnym studium przypadku, podobnie zresztą jak islandzki projekt wiercenia w kierunku magmy, gdzie odwierty także testują granice tego, co ziemia pozwala z sobą zrobić. Dzięki Nyos rozwinięto m.in. koncepcję kontrolowanego odgazowywania jezior limnicznych, którą później zastosowano również w Jeziorze Kivu — opisujemy to dokładniej w artykule

poświęconym temu, jak odwierty uratowały mieszkańców regionu.

Redakcja

Tomasz Grądys

Tomasz Grądys

Redaktor prowadzący bloga Profivo.

Wydawca: Profivo, Wrocław · Regulamin serwisu

Udostępnij

Kalkulator wyceny

Ile kosztuje gruntowa pompa ciepła?

Wynik w 60 sekund — 3 warianty instalacji dopasowane do Twojego budynku.

Sprawdź koszt inwestycji →